Czy ta nowa technologia jest największym zagrożeniem dla kryptowalut?

Trwa technologiczny wyścig: blockchain vs. obliczenia kwantowe. Teoretycznie, duże skoki w dziedzinie obliczeń kwantowych mogą podważyć cały przemysł kryptowalutowy – tak jak ta rodząca się technologia blockchain wchodzi do głównego nurtu. Ale eksperci od kryptowalut już pracują nad nowym kodowaniem, które jest odporne na kwanty.

Blockchain to technologia stojąca za Bitcoinem (BTC) i innymi kryptowalutami. Działa ona poprzez dzielenie danych na bloki zabezpieczone sprytną kryptografią. Kryptografia ta umożliwia wyeliminowanie pośredników – banków i rządów – z transakcji finansowych. Jednak, obliczenia kwantowe mogą takie szyfrowanie rozwiązać.

Czy obliczenia kwantowe mogą zagrozić kryptowalutom?

Jeśli myślałeś, że trudno jest zrozumieć technologię blockchain, obliczenia kwantowe to zupełnie inna historia. Łatwo byłoby powiedzieć, że mogą one zrewolucjonizować wszystko, choć to tylko pół prawdy.

Obliczenia kwantowe będą w stanie naprawdę dobrze rozwiązać pewne dzisiejsze problemy, bo działają miliony razy szybciej niż obecne komputery. Wyzwanie dla kryptografii polega więc na tym, że komputery kwantowe będą naprawdę dobre w łamaniu kluczy kryptograficznych.

Jeszcze nie osiągnęliśmy tego pułapu, ale szacuje się, że w ciągu najbliższych 10 lat komputery kwantowe będą w stanie przetwarzać dane wystarczająco szybko, aby rozwiązywać algorytmy, które zapewniają bezpieczeństwo kryptowalut.

Oto dwa z największych problemów:

Klucze publiczno-prywatne. Klucze te są najistotniejszą częścią kryptowalut. Jeśli wysyłasz Bitcoin do innej osoby, aby to zrobić używasz jej klucza publicznego – jest to trochę jak adres e-mail. Odbiorca z koeli używa klucza prywatnego – jak hasła do e-maila – aby odblokować transakcję. Tak jak zatem posiadanie czyjegoś adresu e-mail nie pozwala Ci na dostęp do jego konta, tak posiadanie klucza publicznego nie pozwala Ci na dostęp do czyjejś kryptowaluty. Jednakże, obliczenia kwantowe mogą teoretycznie pozwolić hakerowi na zrobienie tego w pewnych scenariuszach.

Ataki 51%. Innym kluczowym aspektem blockchaina jest sposób, w jaki bloki, w których zapisywane są transakcje, łączą się ze sobą i jak dodawane są nowe. Jeśli ktoś wprowadzi fałszywy blok z fałszywymi informacjami, blok ten zostanie odrzucony przez inne bloki w łańcuchu. Jeśli jednak haker przejąłby kontrolę nad ponad połową bloków w sieci, mogłoby to zagrozić całemu zbiorowi bloków. Istnieją ograniczenia co do tego, ile haker mógłby zyskać, ale teoretycznie szybkość obliczeń kwantowych może sprawić, że tego typu atak będzie bardziej prawdopodobny.

Należy stwierdzić więc, że nie tylko kryptowaluty mogą być dotknięte rozwojem w dziedzinie obliczeń kwantowych. Może to mieć wpływ na wszystkie rodzaje danych chronionych przez podpisy cyfrowe – od szyfrowania rządowego do banków i osobistych e-maili.

Co to oznacza dla inwestorów kryptowalutowych?

Dobra wiadomość jest taka, że jest to znany problem. I nic nie zmieni się w ciągu jednej nocy – komputery kwantowe nie przeskoczą nagle do łamania kryptowalut. Według ekspertów z dziedziny informatyki, będziemy wiedzieć o tym na długo przed tym, jak to się faktycznie stanie.

Co ważniejsze, tak jak rozwijają się komputery kwantowe, rozwija się również technologia blockchain. Niektórzy deweloperzy już teraz przyglądają się formom kryptografii post-kwantowej. Jest to ulepszone szyfrowanie, które nie może zostać złamane przez komputery kwantowe, a specjaliści są przekonani, że im się to uda.

Mimo to jednym z głównych atutów blockchain jest niemal nieprzeniknione bezpieczeństwo, jakie oferuje. Możliwość złamania tego bezpieczeństwa jest w najlepszym razie niepokojąca, a inwestorzy kryptowalutowi powinni zwracać uwagę na rozwój kwantowy.

Poszczególne kryptowaluty mogą być zmuszone do uaktualnienia do rozwiązań kryptograficznych post-quantum. Warto będzie obserwować, które projekty walut cyfrowych wyprzedzą tę krzywą.

Na pewno nadejdzie też czas, kiedy inwestorzy kryptowalutowi będą musieli przenieść swoje środki do bardziej bezpiecznych portfeli. A ponieważ firma Chainalysis szacuje, że 20% Bitcoinów zostało obecnie utraconych lub utknęło w portfelach, do których ludzie nie mają dostępu, istnieje szansa, że te monety (których nie można przenosić) będą bardziej podatne na ataki.

Jeśli zachowasz swoje aktywa w giełdzie kryptowalutowej, prawdopodobnie pomoże ona w zarządzaniu przejściem. Ale jeśli trzymasz swoje aktywa kryptowalutowe w zdecentralizowanym portfelu, być może będziesz musiał być bardziej proaktywny.